Zapowiedź 20. kolejki

Zapowiedź 20. kolejki

Przed nami pierwsza wiosenna kolejka. W naszej zapowiedzi znajdziecie imiona i nazwiska zawodników, na których warto zwrócić uwagę, kompletując skład do konkursu Fantasy 1. LIGA

>> Nieoczywiste wybory
>> Na których piłkarzy warto postawić?
>> Dołącz do ligi TVP SPORT i wygrywaj!

Odra Opole – Pogoń Siedlce (piątek, godz.18)
W piątkowy wieczór na rozgrzewkę dostaniemy mecz sąsiadów z dolnej połówki tabeli. Może nie jest to jeszcze typowy mecz o 6 punktów i nie musi zaważyć na tym, która z tych ekip będzie miała ciężej w walce o utrzymanie, ale zwycięzcy pozwoli na chwilę oddechu. Dodatkowym smaczkiem jest oczywiście przyjazd do Opola trenera Adama Noconia. Drużyna z Siedlec wzmocniona m.in. Bartłomiejem Poczobutem, czy Maciejem Rosołkiem, choć mamy wątpliwości, czy były piłkarz GKS Katwice wybiegnie w pierwszym składzie. Ale na pewno swoje minuty dostanie. Oczywiście nie zapominamy o takich nazwiskach jak Maciej Famulak, Marcin Flis, Karol Podliński, czy Krzysztof Danielewicz. A co w ekipie trenera Skrobacza? Z zainteresowaniem będziemy oczekiwać występu Oliviera Sukiennickiego w barwach Odry. Jeżeli ten zawodnik zdoła się odbudować będzie na pewno wzmocnieniem Opolan. Podobnie jak Kacper Przybyłko, który nie zbawił Odry jesienią, ale teraz po przepracowanym okresie przygotowawczym może pokazać swój kunszt strzelecki.

Pod lupą:
ODRA: Olivier Sukiennicki (1,7 mln), Kacper Przybyłko (1,8)
POGOŃ: Marcin Flis (2,4), Karol Podliński (1,8)

Wisła Kraków – GKS Tychy (piątek, godz. 20:30)
O Wiśle wszyscy wiemy wszystko! Oprócz tego, jak zaprezentuje się na starcie wiosny. Jednak powiedzmy sobie szczerze, każdy inny wynik niż zwycięstwo gospodarzy będzie niespodzianką. Wisła niespecjalnie rozbijała się na rynku transferowym w przerwie zimowej, ale w sumie też nie miała takiej potrzeby. Poza tym nie ma nic lepszego od stabilności i jakości składu. O ekipie Łukasza Piszczka można powiedzieć, że w ostatnich tygodniach wszystko szło całkiem dobrze, ale teraz znów trzeba zacząć granie. A zupełnie na poważnie, wydaje się, że ten mecz będzie dla gości poligonem doświadczalnym, ostatnim sprawdzianem „na poważnie”, a gra o marsz w górę tabeli zacznie się od następnej kolejki. Sam jestem ciekaw jak zaprezentują się goście po ciekawych transferach i okresie przygotowawczym przeprowadzonym pod okiem nowego sztabu szkoleniowego.

Pod lupą:
WISŁA: Julius Ertlthaler (2,8), Angel Rodado (4)
GKS: Luis Silva (1,8), Igor Łasicki (1,7) , Paweł Łysiak (1,8)

Miedź  Legnica – Pogoń Grodzisk Mazowiecki (sobota, godz. 19:30)
Chyba hit kolejki! Drużyna z aspiracjami jaką na pewno jest Miedź Legnica i rewelacyjny beniaminek z Grodziska, który nie powiedział chyba ostatniego słowa. Gospodarze, którzy mieli niezłą końcówkę jesieni, zamierzają kontynuować ten trend i przyatakować pozycje gwarantujące walkę o awans do ostatniego meczu. Goście natomiast zrobią wszystko aby utrzymać przewagę punktową i zadomowić się na dobre w czubie tabeli! To może być meczycho! I obyśmy się nie zawiedli!

Pod lupą:
MIEDŹ: Kamil Antonik (2,2), Daniel Stanclik (2,3)
POGOŃ: Karol Noiszewski (2,1) Rafał Adamski (3,0)
 

Polonia Bytom – ŁKS Łódź (sobota, godz. 19:30)
Polonia Bytom pod wodzą nowego trenera i niespełniony jesienią ŁKS Łódź. Goście przed startem ligi „na papierze” mieli wszystko. Na boisku natomiast nie wyglądało to już tak sympatycznie. 11 miejsce w tabeli. Wprawdzie do pierwszej „6” Łodzianie tracą tylko 4 punkty, ale każdy stracony punkt wiosną będzie ich oddalał od tej upragnionej walki o awans. A chętnych jest dużo więcej. Choćby najbliższy rywal, czyli bytomska Polonia, która miała udaną jesień. Pytanie jak będzie na wiosnę, po zmianie trenera? Jakąś odpowiedź powinniśmy otrzymać już w najbliższą sobotę.

Pod lupą:
POLONIA: Jan Łabędzki (1,5), Jakub Szymański (1,8)
ŁKS: Artur Crăciun (1,8), Serhij Krykun (1,8), Fabian Piasecki (2,1)
 

Znicz Pruszków – Wieczysta Kraków (sobota, godz. 19:30)
To najtrudniejszy sezon dla Znicza po powrocie do 1 ligi. Jesień zupełnie nieudana a mimo to zimę spędzili tuż nad strefą spadkową. Można założyć, że wiosna nie będzie łatwiejsza, choć jak to często bywa w 1 lidze możemy się zdziwić. Osobiście jednak twierdzę, że Znicz nie podoła i będziemy musieli pożegnać klub z Pruszkowa z szeregów pierwszoligowców. Na starcie będą mieć bardzo trudną przeprawę, bo do Pruszkowa przyjeżdża ekipa walcząca o bezpośredni awans do ekstraklasy. Drużyna trenera Moskala po zimowym okienku transferowym wydaje się odmłodzona, ale nie mniej silna niż jesienią. A może nawet silniejsza! Dowiemy się tego w sobotę wieczorem.

Pod lupą:
ZNICZ: Daniel Bąk (1,8)
WIECZYSTA: Elias Olsson (2), Lisandro Semedo (3), Paulinho (2,1)

Polonia Warszawa – Stal Mielec (niedziela, godz. 12:00)
Czarne Koszule podobnie jak Miedź końcówką jesieni pokazały, że nie zamierzają odpuszczać i będą walczyć o miejsca gwarantujące walkę o awans do ekstraklasy. Po drugiej stronie barykady ubiegłoroczny spadkowicz z ekstraklasy, któremu zupełnie nie wiedzie się w 1 lidze. W Mielcu próbują ratować się przed drugim spadkiem z rzędu i zimą zakontraktowano nowych zawodników. Czy to będą te ogniwa, które sprawią, że Stal zacznie punktować? Zobaczymy. Jedno jest pewne, Stal marząc o utrzymaniu na drugim szczeblu rozgrywek musi punktować od pierwszego meczu wiosny. W Warszawie łatwo nie będzie!

Pod lupą:
POLONIA: Hide Vitalucci (1,7), İlkay Durmuş (1.7)
STAL: Jehor Cykało (1,8), Daniel Lukić (1,8), Chema Núñez (1,8)

Ruch Chorzów – Śląsk Wrocław (niedziela, godz. 14:30)
Są takie miejsca, są takie kluby, w których bez względu na wszystko zawsze założenia są takie same – gra o najwyższe cele. Dla Ruchu i Śląska te cele były bardzo jasne, awans do ekstraklasy. Ale ponieważ chętnych w tym sezonie jest dużo więcej, a wolne miejsca właściwie zostały dwa, to ta walka będzie ogromnie trudna. Bezpośredni mecz sąsiadów w tabeli, którzy plasują się tuż za pierwszą szóstką zapowiada się bardzo ciekawie. Waldemar Fornalik miał trochę więcej czasu na popracowanie z drużyną i przygotowanie Niebieskich „po swojemu”. W Chorzowie panował w przerwie względny spokój. Zupełnie inaczej niż we Wrocławiu. Odwołane zgrupowanie wyjazdowe, problemy z finansami uratowane dopiero kolejną dotacją miejską, to wszystko nie dawało zapewne spokoju piłkarzom i sztabowi szkoleniowemu Wojskowych. Jak obie ekipy przepracowały ten okres? Myślę, że wiele może się wyjaśnić już w tym pierwszym meczu wiosny!

Pod lupą: 
RUCH: Patryk Szwedzik (2,2), Shuma Nagamatsu (1,8)
ŚLĄSK: Piotr Samiec-Talar (2,1), Przemysław Banaszak (2,1), Michał Rosiak (1,6)
 

Puszcza Niepołomice – Górnik Łęczna (niedziela, godz. 17:30)
Na zakończenie niedzieli zaplanowano mecz, który może obfitować w sporo goli, lub być tzw. spotkaniem dla koneserów. Puszcza nie zachwyciła po pobycie w ekstraklasie, a Górnik Łęczna miał najsłabszą rundę od wielu lat. U Żubrów było tak gorąco, że niektórzy kibice domagali się dymisji najdłużej pracującego trenera w jednym klubie na szczeblu centralnym czyli Tomasza Tułacza. Wydaje się, że w klubie jednak zachowują spokój. Zimą uzupełniono skład kontraktując m.in. albańskiego napastnika z Sheriffa Tiraspol. To może być dobry ruch, bo w Niepołomicach brakowało dobrego napastnika, a Albańczyk rundę jesienną w Tiraspolu zakończył z ośmioma trafieniami na koncie.
Po drugiej stronie staną Górnicy z Łęcznej. Klub przeżywa obecnie spory kryzys nie tylko na boisku ale i poza nim. Spore zmiany w zarządzie ale i w sztabie trenerskim. Postanowiono postawić na trenera z DNA klubu z Łęcznej. Trenera, który z Zielono-Czarnymi odnosił sukcesy. Jurij Szatałow, bo o nim mowa ma na teraz jedno zadanie – utrzymać klub w 1 lidze! Czy cel zostanie osiągnięty? Należy dodać, że od kilku lat Szatałow nie pracował na stanowisku trenera.

Pod lupą:
PUSZCZA: Amarildo Gjoni (1,8)
GÓRNIK: Luka Guček (1,8)

Chrobry Głogów – Stal Rzeszów (poniedziałek, godz. 19:30)
Mecz zamknięcia kolejki to spotkanie dwóch zespołów, które jesienią zaskoczyły swoimi wynikami. Chrobry Głogów pod kierunkiem trenera Becelli zajmuje 4. miejsce w tabeli z trzema punktami do miejsca premiowanego bezpośrednim awansem. Stal Rzeszów trenera Zuba jest jedno oczko niżej ale z takim samym dorobkiem punktowym. W Głogowie nie są rozrzutni, więc nie możemy napisać o zimowych ruchach transferowych. W Rzeszowie zresztą podobnie. Ale jak pisaliśmy wcześniej nic na siłę. Może to właśnie stabilność będzie głównym atutem obu ekip. W Głogowie spodziewamy się trochę taktycznych szachów w wykonaniu obu trenerów. Może być ciekawie, ale może się też okazać, że mecz będzie mocno zamknięty.

Pod lupą:
CHROBRY: Myrosław Mazur (2,0) Szymon Bartlewicz (1,8)
STAL: Jonathan Junior (2,1)  Sébastien Thill (2,1)

Dołącz do nas, zapraszaj znajomych i walcz o cenne nagrody!


Zarejestruj się teraz